- Wszystko
- Edukacja seksualna
- Wydarzenia
- Konkursy
- Polecają nas
- Czytelnia
- Poznali się
- Komunikaty
- Fundacja
Przeznaczeni.pl polecają
W tym tygodniu wybraliśmy dla Was książki głównie z tematyki edukacji seksualnej. Gorąco polecamy:
Porozmawiajmy spokojnie o tych sprawach
Kościół od wieków niezmiennie naucza, że pornografia, współżycie przedmałżeńskie czy antykoncepcja są złem. W swojej książce pragnę w sposób obrazowy i przyjazny wytłumaczyć, dlaczego nauka Kościoła z taką stanowczością idzie pod prąd światowych trendów. Kościół jest przeciw wspomnianym zjawiskom, bo Kościół jest ZA SEKSEM! Za erotyką! Przecież ten wymiar ludzkiego życia pochodzi od Boga i został dany człowiekowi dla jego dobra i radości. Kościół chce, by seks w życiu ludzi był wspaniały. Aby był poezją, artyzmem, radością, rozkoszą i... drogą do Boga, oczywiście oprawiony w ramy małżeńskiej miłości! I to nie tylko przez kwadrans, przez miesiąc czy parę lat, ale do końca życia. Dlatego pisałem o tych sprawach ortodoksyjnie, z przykładami i z... humorem.
ks. Piotr Pawlukiewicz
Nie bój się seksu czyli kochaj i rób, co chcesz
Gdzie szukać inspiracji dla udanego życia seksualnego? Czy po wielu latach małżeństwa można jeszcze nawzajem siebie zadziwić? Wielu katolikom wydaje się, że powinni w łóżku zachowywać się jak w Kościele, a więc poważnie, wyrzekając się śmiechu i frywolności. Ojciec Ksawery Knotz, od lat zaangażowany w szerzenie nauki o pięknie aktu seksualnego, mówi coś wręcz przeciwnego: zachęca kochanków, aby rozmawiali ze sobą o doznaniach i wychodzili naprzeciw swoich oczekiwań. Przywołując słowa św. Augustyna, można by powiedzieć: "Kochaj i rób, co chcesz!".O. Ksawery przypomina, że miłosne igraszki, fantazje i ciekawe pozycje nie są zarezerwowane dla amatorów przygodnego seksu bez miłości. Nie zapomina jednak o całościowym obrazie człowieka - sfera cielesna nie jest celem samym w sobie, ale dopełnieniem sfery duchowej.
Odważ się pragnąć
„Gdybyś mógł robić to, czego zawsze chciałeś, co by to było?”. Twierdzi, że szkody spowodowane zaniechaniem pragnień owocują utratą sensu życia, katastrofą w wymiarze emocjonalnym. Uśmiercanie ich porównuje do samobójstwa. Pociesza nas, że to naturalne, iż nasza podróż pragnień zaczyna się od niezadowolenia lub zagubienia — a to chyba każdy z nas może potwierdzić. Nieco przewrotnie zauważa, że „pytanie nie polega na tym, czy odważymy się pragnąć, lecz czy ośmielimy się nie pragnąć”.